Forum dyskusyjne internetowego serwisu
Polskiego Towarzystwa Miłośników Orchidei http://www.storczyki.org.pl
Tez od niedawna stalam sie posiadaczka phalaenopsisa. Moj, na szczescie czuje sie dobrze. Nie wiem, co moze dolegac Paninemu, ale na moje niewielkie rozeznanie w tej materii zraszanie lisci od spodu w celu poporawienia mu warunkow to zaledwie sztuczne podtrzymywanie go przy zyciu. Jesli to rzeczywiscie pomoze, to znaczy, ze Pani phanaleopsis ma zbyt niski procent wilgotnosci i byc moze trzeba by pomyslec o jakims nawilzaczu, ktory moglby zapewnic mu stale minimum jego potrzeb.
Pozdrowienia
Wanda