Forum dyskusyjne internetowego serwisu
Polskiego Towarzystwa Miłośników Orchidei http://www.storczyki.org.pl
Drodzy forumowicze może ktoś z Was wie co robić.
Od pażdziernika mam phalaenopsisa. Jest to mój pierwszy storczyk i kompletnie nie mam doświadczenia w ich hodowli. Kwitł przepięknie przez ponad 3 miesiące. Po kwitnieniu (w styczniu) zgodnie z instrukcją obcięłam gałązkę, na której były kwiaty. Niestety dopiero dziś zajrzałam na tę stronę aby dowiedzieć się co zrobić, aby przyspieszyć kwitnienie i wyczytałam, że gałązki po kwiatkach nie przycina się wcale lub tylko do "oczka". Ja niestety ścięłam całą :( Czy to znaczy, że moja roślinka już nigdy nie zawitnie?! Co mam teraz zrobić? Czy jest jeszcze jakaś szansa na to, że kiedyś zakwitnie? A tak na przyszłaść: co to jest "oczko"?!
Pozdrawiam