| Wróć do Forum | FAQ | Dodaj komentarz Szukaj:  Temat   Autor   Treść       

Przebieg dyskusji:

 Ta sama woda, Autor: Hanka P.

 + Re: Ta sama woda, Autor: Bo?enA
 | \ Re: Re: Ta sama woda, Autor: Anna Kami?ska
 + Re: Ta sama woda, Autor:
 | \ Re: Re: Ta sama woda, Autor: Grzesiek
 \ Re: Ta sama woda, Autor: Hanka P.
   \ Re: Re: Ta sama woda, Autor: Anna Kami?ska
     \ Re: Re: Re: Ta sama woda, Autor: el?bieta Kalinowska
       \ Re: Re: Re: Re: Ta sama woda, Autor: Hanka P.
         \ Re: Re: Re: Re: Re: Ta sama woda, Autor: Krzysztof Gozdek
           \ Re: Re: Re: Re: Re: Re: Ta sama woda, Autor: Anna Kami?ska
             \ Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Ta sama woda, Autor: Ma?gorzata Lempert
               \ Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Ta sama woda, Autor: Hanka P.

Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Ta sama woda Wersja do druku
Autor: Ma?gorzata Lempert ( golem19@o2.pl ) sobota, 11 czerwca 2005, 21:44
 


Tytułem przypomnienia chciałam nadmienić, że kiedyś na forum któraś z Pań podawała prosty sposób na uzyskanie gnojowicy (dla tych którzy mieszkają w zapadłym wielkim mieście i nie bardzo mają możliwość zdobywania kurzeńców, krowieńców itp.)W sklepach ogrodniczych dostępny jest obornik granulowany - wystarczy odrobinę dodać do litra wody, szczelnie zamknąć (zostawić tylko delikatną szczelinę na ujście nadmiaru gazów)i po ok. 2-3 tygodniach przechowywania w cieple otrzymujemy bardzo dobry nawóz - tylko przy podlewaniu konieczny jest przynajmniej balkon ponieważ "przyrządzanie" roztworu gnojowicy do podlewania dostarcza niezatartych doznań węchowych...


Dodaj komentarz do wiadomości : Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Ta sama woda

Tego pola proszę nie wypełniać:
Imię i nazwisko:
Adres email:
Wiadomość: