| Wróć do Forum | FAQ | Dodaj komentarz Szukaj:  Temat   Autor   Treść       

Przebieg dyskusji:

 pelargonie, Autor: Ma?gosia

 \ Re: pelargonie, Autor: Ma?gorzata Lempert
   \ Re: Re: pelargonie, Autor: Ma?gosia

Re: pelargonie Wersja do druku
Autor: Ma?gorzata Lempert ( golem19@o2.pl ) wtorek, 14 czerwca 2005, 07:21
 


Jeżeli to choroba grzybowa i w zaawansowanym stadium to delikatne środki typu biosept (nadający sie raczej do działania prewencyjnego)nie pomogą, trzeba będzie szybko do dobrego sklepu ogrodniczego z fachową obsługą, zapakować jeden egz. ze sobą lub część chorej rośliny i okazać komuś z personelu. Stawianie diagnozy przez internet może być nietrafne. Też kiedyś uprawiałam pelargonie bluszczolistne na balkonie ale właśnie z powodu skłonności do "infekcji" zaniechałam ich i przerzuciłam się na odmiany klasyczne i sprawdzone, te mnie nie zawiodły ani razu. Życzę powodzenia w zmaganiach.
Z poważaniem - Małgorzata


Dodaj komentarz do wiadomości : Re: pelargonie

Tego pola proszę nie wypełniać:
Imię i nazwisko:
Adres email:
Wiadomość: