| Wróć do Forum | FAQ | Dodaj komentarz Szukaj:  Temat   Autor   Treść       

Przebieg dyskusji:

 Miltonia a kermazyt, Autor: Ela

 \ Re: Miltonia a kermazyt, Autor: ABI
   \ Re: Re: Miltonia a kermazyt, Autor: Joanna Piekarska
     \ Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt, Autor: ABI
       \ Re: Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt, Autor: Joanna Piekarska

Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt Wersja do druku
Autor: ABI (brak adresu) środa, 24 października 2007, 06:38
 


Najwidoczniej dużą rolę pełnią tu również pozostałe warunki: oświetlenie, wilgotność powietrza itp. Trzymam większość milotniowatych w korze sosnowej, dość drobnej, bez innych dodatków - rosną jak wśćiekłe i kwitną co roku (przestrzegam zasady: latem mniej słońca i więcej wilgoci, zimą jak najwięcej światła i bardziej sucho, i zawsze mnie dziwiło, ze miltonie uważa się za trudne w uprawie i doprowadzaniu do kwitnienia), natomiast te w semi-hydro rosną wyraźnie słabiej. Te w keramzycie pochodzą z podziału starych rośłin, więc nie chodzi tu o fakt, ze np. kupiłam słabsze rośliny.


Dodaj komentarz do wiadomości : Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt

Tego pola proszę nie wypełniać:
Imię i nazwisko:
Adres email:
Wiadomość: