| Wróć do Forum | FAQ | Dodaj komentarz Szukaj:  Temat   Autor   Treść       

Przebieg dyskusji:

 Miltonia a kermazyt, Autor: Ela

 \ Re: Miltonia a kermazyt, Autor: ABI
   \ Re: Re: Miltonia a kermazyt, Autor: Joanna Piekarska
     \ Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt, Autor: ABI
       \ Re: Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt, Autor: Joanna Piekarska

Re: Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt Wersja do druku
Autor: Joanna Piekarska (brak adresu) środa, 24 października 2007, 19:46
 


Teoretycznie warunki panujące u mnie były idealne, a jednak Miltonia rosła raczej słabo. Po przeniesieniu do s/h zauważyłam wyraźną poprawę. Zapewne w grę wchodzi tu jakiś czynnik, który trudno określić. Może to też kwestia gatunku - mam Milotnię Honolulu (jest to hybryda Miltonii spectabilis).
Ogólnie jestem zwolenniczką poszukiwania własnego optymalnego sposobu uprawy :-) Jeśli któraś orchidea rośnie u mnie słabo w danym podłożu (a jednocześnie pozostałe warunki są optymalne), to podłoże zmieniam tak długo, aż znajdę to, które roślinie najbardziej odpowiada. I tak poszczególne rodzaje rosną u mnie w różnych podłożach.

Gratuluję kwitnień miltoniowatych.
Pozdrawiam
Joanna


Dodaj komentarz do wiadomości : Re: Re: Re: Re: Miltonia a kermazyt

Tego pola proszę nie wypełniać:
Imię i nazwisko:
Adres email:
Wiadomość: