| Wróć do Forum | FAQ | Dodaj komentarz Szukaj:  Temat   Autor   Treść       

Przebieg dyskusji:

 Czy mojego storczyka da sie jeszcze uratować?, Autor: Beata B.

 + Re: Czy mojego storczyka da sie jeszcze uratować?, Autor: Barbara
 \ Re: Czy mojego storczyka da sie jeszcze uratować?, Autor: Ola Daw

Re: Czy mojego storczyka da sie jeszcze uratować? Wersja do druku
Autor: Ola Daw ( saphira88@gazeta.pl ) poniedziałek, 7 lutego 2011, 13:14
 


Wyjmij z doniczki, obetnij wszystkie brązowe korzenie, ranki zasyp węglem albo cynamonem. Jeżeli nic nie zostanie z korzeni to polecam reanimować w kermazycie, a jak niektóre się uchowały to wsadzić w grubą korę. Jeżeli pleśnieje to można zastosować jakiś środek grzybobójczy. A i jeżeli dalej jest mocno wilgotny to bym zostawiła 2, nawet 3 dni bez żadnego podłoża, żeby przesechł. Później położyć doniczkę na podstawce z keramzytem, nalać wody (oczywiście tak, żeby doniczka w wodzie nie stała - wiadomo co się stanie) i niech paruje :) Storczyki to silne rośliny, powinny dać sobie radę. Oczywiście trzeba dać im na to czas :) Życzę powodzenia :D


Dodaj komentarz do wiadomości : Re: Czy mojego storczyka da sie jeszcze uratować?

Tego pola proszę nie wypełniać:
Imię i nazwisko:
Adres email:
Wiadomość: